Osiedle Centrum to najstarsza, historyczna dzielnica Głogowa Małopolskiego. Składa się z obszernego rynku i otaczających go ulic. To tutaj znajdują się najważniejsze zabytki miasta, takie jak XVIII-wieczny ratusz, dawny szpital dla ubogich, kolumny z figurami Matki Bożej i św. Floriana ufundowane jeszcze przez książąt Lubomirskich, dawnych właścicieli Głogowa Małopolskiego.
Historyczna zabudowa, swoim układem urbanistycznym pochodząca z czasów renesansu sąsiaduje z zabudową współczesną, symbolem nieustannego rozwijania się miasta i, co za tym idzie, zwiększania się demograficznego jego ludności. Dlatego można powiedzieć, że obecny Głogów Małopolski to zarazem dziedzictwo historyczne, jak i nowoczesność.
Sercem Osiedla Centrum jest rynek, jeden z największych w Polsce, liczący 2,4 hektara. Kiedyś odbywały się na nim targi i jarmarki, zajeżdżały tutaj chłopskie wozy i kupieckie furmanki, rozstawiano stragany i jatki, wypełniając je wszelakimi dobrami. Miejscowi rzemieślnicy, do których należeli m.in. szewcy, tkacze, rzeźnicy, krawcy oferowali wytwarzane w swoich warsztatach towary. Słynna była kiełbasa głogowska, której smak znajdował uznanie we Lwowie, a nawet we Wiedniu. Wielkim wzięciem cieszyły się buty wyrabiane przez głogowskich szewców, które charakteryzowały się wysokimi cholewami. W XVIII w. na całą Rzeczpospolitą słynne były wyroby z tzw. głogowskiego złota, czyli biżuteria wykonana ze stopów metali imitujących prawdziwy kruszec. Produkowano z niego pierścienie i guziki zwane guzami do strojów szlachty polskiej.
Dzisiaj głogowski rynek jest miejscem spotkań i wypoczynku. Zieleń, ławki, fontanna, miejsca pamięci w postaci pomników zachęcają do relaksu i spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu. Nieopodal rynku znajduje się też park Grabina, jest on pozostałością ogrodu dworskiego, który znajdował się przy pałacu książąt Lubomirskich. Sam pałac powstał w latach 20. XVIII w. i był siedzibą głogowskiej linii tego książęcego rodu. Niestety, los nie obszedł się z nim łaskawie. Spłonął on już na przełomie XVIII i XIX w. Później odbudowano go z przeznaczeniem na koszary dla wojsk austriackich, a na początku XX w. zlokalizowano w nim fabrykę włókienniczą. Taką, przemysłowa rolę pełni on do dzisiaj.
Cennymi pamiątkami przeszłości są głogowskie świątynie. Kościół parafialny pw. Trójcy Przenajświętszej został wybudowany w latach 1879-1882 na miejscu dawnego kościoła drewnianego, którego początki sięgały jeszcze końca XVI w., a więc czasów lokacji Głogowa Małopolskiego w 1570 r. Obecnie kościół ten pełni rolę sanktuarium maryjnego z racji przechowywania w nim obdarzonego kultem obrazu Matki Bożej Głogowskiej. Kult maryjny w Głogowie Małopolskim sięga jeszcze XVIII w. i wiąże się z drugim kościołem położonym na tzw. Piasku. Wznosi się tam nieduża świątynka z 1831 r. z obrazem Matki Bożej Śnieżnej. Podobnie jak kościół parafialny została ona zbudowana na miejscu wcześniejszego kościoła drewnianego. Obok kościółka zlokalizowana jest zabytkowa kaplica, w której znajduje się studnia z wodą uchodzącą za leczniczą. W ubiegłych wiekach kościółek oraz kaplica były celem dla wielu przybywających do miasta pielgrzymów.
Niestety, nie zachował się trzeci głogowski kościół św. Wincentego a Paulo i św. Urszuli wybudowany w latach 1762-1766 z inicjatywy Urszuli Lubomirskiej. Fundacja ta związana była ze sprowadzeniem do miasta księży misjonarzy ze Zgromadzenia Misji. Zgromadzenie to zostało zlikwidowane przez cesarza Józefa II, a majątek przejęło państwo. Kościół służył jako stajnia i magazyn, i przez nieostrożność spłonął w 1803 r. Jego malownicza ruina była natchnieniem dla romantyków. Ostatecznie ruiny zostały rozebrane na przełomie lat 20. i 30. XX w., a pozostałością po obecności księży misjonarzy jest oficyna, która służyła im za dom mieszkalny.
Warto przespacerować się po głogowskim rynku i okolicznych uliczkach próbując odkryć liczne jego tajemnice. Stawy Traczewskiego, to dawne stawy folwarczne, przy których znajdował się młyn miejski. Pietrowa kamienica, w której obecnie mieści się poczta, była kiedyś siedzibą Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” i centrum kulturalnym miasta. Po licznym niegdyś społeczeństwie żydowskim zachował się jedynie kirkut, czyli cmentarz. Warto również wybrać się w teren i odszukać relikty wałów obronnych, które kiedyś otaczały miasto. Nieprzypadkowo jedna z ulic nazywa się Wałową.