STRAŻACY Z GMINY GŁOGÓW MAŁOPOLSKI Z POMOCĄ DLA POWODZIAN

Od 6 do 11 lipca br. w naszej gminie trwała zbiórka darów na rzecz poszkodowanych w wyniku powodzi rodzin z trenu Podkarpacia. W akcję „Dar serca dla powodzian” zaangażowali się strażacy ochotnicy, mieszkańcy oraz kibice. Organizacyjnie wsparł ją Urząd Miejski w Głogowie Młp. oraz Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska.

Co udało się zebrać strażakom z naszej gminy przez 5 dni akcji?

Zebraliśmy 35 kartonów żywności, 30 dużych ręczników papierowych, 57 zgrzewek wody 1,5-litrowej, 80 sztuk wody 5-litrowej, 134 worki z ubraniami, 23 z pościelą, ręcznikami i kołdrami, 22 worki obuwia, dywan, wózek dziecięcy, 3 czajniki, 3 maszynki do mięsa, lodówko-zamrażarkę, 3 kuchenki, 6 stolików, kilka szafek, 8 kompletów mebli pokojowych i kuchennych, 5 łóżek - mówi pomysłodawca akcji dh Adam Ozimek.  

Jako Urząd bardzo chętnie wsparliśmy akcję „Dar serca dla powodzian”. Koordynatorowi przekazałem do dyspozycji pracowników interwencyjnych oraz samochód. Gdy otrzymywaliśmy telefony od darczyńców, którzy oferowali pomoc w postaci mebli czy sprzętu AGD nasi pracownicy jechali na miejsce, pakowali na samochód i przywozili do punktu zbiórki w magazynach GS, które udostępniła pani prezes Bogusława Czachor – informuje burmistrz, Paweł Baj.  Dziękuję wszystkim osobom, które w jakikolwiek sposób zaangażowały się w akcję niesienia pomocy powodzianom, ale przede wszystkim Adamowi Ozimkowi za koordynowanie tej szczytnej akcji – dodaje burmistrz.

Do rozwożenia zebranego sprzętu, mebli, żywności i środków czystości koordynator zaangażował 35 strażaków-ochotników z Huciska, Głogowa Młp., Wysokiej Głogowskiej, Stykowa oraz Raniżowa. Pomoc przy czyszczeniu mebli, przy rozdzielaniu i pakowaniu żywności, a także środków czystości zaoferowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Hucisku oraz pracownicy Urzędu Miejskiego.

Z pomocą dla powodzian z gminy Chmielnik przyjechała także reprezentacja z OSP Świerklany koło Rybnika. Aby pomóc strażacy pokonali ponad 300 km. – Jak widać, żadne bariery nie istnieją, gdy się chce pomagać – mówi Adam Ozimek. 

W wyniku gwałtownych ulew zalanych zostało 31 domów w Chmielniku, 11 w Zabratówce i 25 w Błędowej Tyczyńskiej. To właśnie do nich trafiła pomoc.

2020.07.11 1 2020.07.11 1

2020.07.11 2 2020.07.11 3

2020.07.11 5 2020.07.11 6

2020.07.11 7 2020.07.11 8

2020.07.11 10 2020.07.11 11

2020.07.11 12 2020.07.11 13

2020.07.11 14 2020.07.11 14

2020.07.11 15 2020.07.11 16

2020.07.11 17 2020.07.11 18

2020.07.11 19 2020.07.11 21

2020.07.11 22 2020.07.11 23

2020.07.11 9 2020.07.11 25